AD, Spektakle

Wichrowe wzgórza (Teatr Studio)

29/04/2015

Fragment audiodeskrypcji do spektaklu „Wichrowe wzgórza”. Pokaz z AD odbył się w listopadzie 2013 roku.

Zdjęcie: Krzysztof Bieliński

Tekst adaptacji powieści: Julia Holewińska i Kuba Kowalski

wichrowe

Heathcliff i Katarzyna (Wojciech Solarz, Anna Smołowik)

Heathcliff wybiega na prawo. Katarzyna patrzy za nim w napięciu. Rozgarnia ziemię. Heathcliff wraca, niesie w rękach zająca-pluszową zabawkę. Kładzie go na ziemi. Oboje klękają nad nim. Przyglądają mu się z bliska.

HEATHCLIFF Brzydzisz się?

KATARZYNA Nie.

HEATHCLIFF Dotknij.

Katarzyna muska szarą sierść, szybko zabiera rękę. Walczą w niej lęk i ciekawość.

HEATHCLIFF: Nie bój się. To tylko mięso.

Katarzyna dotyka zająca jeszcze raz. Heathcliff wyjmuje z kieszeni scyzoryk, rozcina zwierzęciu brzuch. Rozciera w palcach kroplę krwi. Składa i chowa scyzoryk. Katarzyna coraz bardziej zafascynowana, pochyla się nad zającem. Heathcliff wyjmuje coś z brzucha zwierzęcia.

KATARZYNA Co to jest?

HEATHCLIFF Wątroba.

KATARZYNA Okropna.

HEATHCLIFF Ty też taką masz.

KATARZYNA Gdzie?

Heathcliff przysuwa się do siedzącej na piętach Katarzyny. Zerka to na królika, to na jej brzuch, szukając właściwego wątrobie miejsca.

HEATHCLIFF Tutaj.

Dotyka Katarzyny. Dziewczyna unosi się nieco, podpiera się na rękach.

HEATHCLIFF: Jej większa część jest w prawym podżebrzu. Zajmuje też górne części nadbrzusza i lewego podżebrza i sięga aż do linii sutkowej.

Wodzi palcami po brzuchu i piersiach Katarzyny. Dotyka jej sutków, ukrytych pod cienką, ubrudzoną podczas zabaw koszulką. Katarzyna patrzy na niego intensywnie, szybko oddycha, ma otwarte usta. Heathcliff odskakuje od niej. Klęka nad zającem.

HEATHCLIFF Teraz twoja kolej.

Katarzyna wyciąga rękę. Cofa.

HEATHCLIFF Nie zamykaj oczu.

Katarzyna, poddenerwowana, wyciąga rękę ponownie.

HEATHCLIFF Trzęsą ci się ręce?

KATARZYNA Wcale nie.

HEATHCLIFF Pokaż, że się nie boisz. Przecież nie jesteś lalką.

KATARZYNA Zamknij gębę.

Katarzyna zamyka oczy, szybko, na oślep zanurza dłoń w trzewiach zająca. Przebiera palcami we wnętrznościach, pomaga sobie drugą dłonią. Wyrywa coś z trzewi i trzyma w zakrwawionej dłoni. Ogląda mały narząd z żarłoczną, dziecięcą ciekawością.

HEATHCLIFF Piękna nerka.

Heathcliff wyjmuje nerkę z jej dłoni. Zlizuje krew z palców.

HEATHCLIFF Wiesz, że każdy z nas ma je dwie? Oczyszczają organizm z całego ścieku, jaki w nas siedzi.

KATARZYNA Wygląda jak ziarno fasoli. A co się dzieje, gdy się popsują? Topisz się w swoich sikach?

Chłopak wzrusza ramionami, smakuje krew na palcach. Podtyka dłoń Katarzynie. Dziewczyna zlizuje krew z palców Heathcliffa. Liże nerkę. Krzywi się. Oblizuje także swoje zakrwawione palce, głęboko wsuwając je w usta. Daje Heathcliffowi do oblizania. Heathcliff przywiera do jej szyi, przeciąga po niej szerokim, długim liźnięciem. Katarzyna tak samo liże szyję Heathcliffa. Chłopak dotyka językiem jej obojczyka, przesuwa nim po szyi i policzku przyjaciółki. Katarzyna liże jego rękę. Heathcliff przywiera do piersi dziewczyny. Katarzyna przewraca go na plecy, przywiera ustami do jego brzucha, wkłada głowę pod podkoszulek. Heathcliff podrywa się, klęka nad siedzącą na ziemi Katarzyną.

HEATHCLIFF Mógłbym ci oddać jedną.

KATARZYNA Co?

HEATHCLIFF No, gdyby twoje przestały działać.

Kładzie palec na brzuchu dziewczyny. Drugą dłoń przytyka do swojego boku.

HEATHCLIFF Miałbym wtedy jedną, a ty miałabyś drugą. Zamieszkałbym w tobie.

Wkłada palce w usta Katarzyny.

HEATHCLIFF I już bym nigdy nie wyszedł.

Wkłada palce głębiej. Dziewczyna wsparta na rękach, odchyla mocno głowę…

[krztuszenie]

…Wyrywa się.

 

Zobacz także

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź